Jerzy Ciepliński w komitecie organizacyjnym konferencji IWA-YWP

 

 

W ostatnim tygodniu maja w Budapeszcie odbyła się 9 edycja międzynarodowej konferencji IWA-YWP (International Water Association-Young Water Professionals). Konferencja ta skupia młodych specjalistów z różnych dziedzin związanych z gospodarką wodno-ściekową z całego świata. Od specjalistów z zakresu inżynierii środowiska i budownictwa wodnego, przez technologów i inżynierów chemicznych, po ekonomistów. Ponad 200 uczestników tym razem gościł Uniwersytet Technologii i Ekonomii w Budapeszcie, położony nad samym brzegiem Dunaju, nieopodal wzgórza Gellerta. 

Motywem przewodnim konferencji była współpraca międzynarodowa w zakresie dbałości o stan środowiska wodnego i zrównoważonej gospodarki wodnej pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej oraz państwami kandydującymi do UE - Cross-Border Cooperaton of Old, New and Candidate Countries of EU, for identfying problems, fnding causes and solutons.

W komitecie organizacyjnym widnieje nazwisko mgr inż. Jerzego Cieplińskiego, przewodniczącego Wydziałowej Rady Samorządu Doktorantów WIŚ i członka zarządu samorządu doktorantów PK, który podzielił się swoimi wrażeniami z samego wydarzenia oraz opowiedział o codziennej współpracy w ramach dużej i prestiżowej sieci IWA.  

 

Proszę opowiedzieć, jak się udała konferencja, z której Pan wrócił.

 

J.C.: Konferencję udała się doskonale, zarówno z punktu widzenia organizacyjnego jak i naukowego. W ciągu dwóch dni uczestnicy przeprowadzili prawie 70 prelekcji podzielonych na kilka sesji tematycznych związanych z gospodarką/technologią wodną lub ściekową. Prelekcje trwały mniej więcej od godziny 8 rano do 18 z przerwami na tzw. sesje posterowe, na których - co warte podkreślenia - trwała faktyczna dyskusja z autorami ponad 100 posterów lub też omawiane były zagadnienia poruszane podczas wcześniejszych sesji tematycznych. Dyskusje charakteryzował wysoki poziom merytoryczny, któremu nie przeszkodził nawet zróżnicowany stopień biegłości w posługiwaniu się językiem angielskim wśród uczestników. Oczywiście, oprócz wymiany stricte naukowej, wszelkim tak dużym konferencjom przyświeca również drugi cel – integracja społeczności międzynarodowej i wzajemna wymiana doświadczeń, zarówno tych związanych jak i niezwiązanych bezpośrednio z wykonywanym zawodem. Z tego punktu widzenia konferencję również można uznać za sukces. Była to doskonała okazja do nawiązywania kontaktów międzynarodowych, znajdowania wspólnych tematów budujących grunt pod dalszą współpracę.

 

Jak się współpracuje z najlepszymi, czyli IWA? Czego możemy się od nich uczyć?

 

J.C.: To bardzo przyjemne i zarazem pouczające doświadczenie. Całą współpracę cechowała bardzo profesjonalna ale partnerska i niezbyt formalna atmosfera i dużo pozytywnej energii. IWA jest organizacją skupiającą specjalistów i podmioty (firmy, uczelnie, think-tanki, etc.) związane z szeroko pojętą „wodą” ze 130 krajów na świecie. Sprawne działanie tak dużej organizacji wymaga nie lada zdolności organizacyjnych i myślę, że właśnie w tym obszarze możemy się najwięcej nauczyć. IWA działa bardziej w formie patronatu, niż zcentralizowanej hierarchii, co pozwala poszczególnym komórkom organizacji bardzo sprawnie operować na poziomach lokalnych. Z kolei przedstawicielstwa lokalne z powodzeniem współpracują ze sobą w ramach projektów o charakterze regionalnym czy nawet ogólnoświatowym. Ta sprytna decentralizacja i odejście od sztywnego trzymania się procedur na rzecz realizacji wyznaczonych celów sprawdza się doskonale, co widać po liczbie i szerokim zakresie inicjatyw podejmowanych pod wspólnym szyldem IWA. Zresztą jedną z takich inicjatyw lokalnych jest funkcjonujący od zeszłego roku polski oddział IWA (IWA Polish-Chapter ), powstały z inicjatywy kilku wydziałów związanych z inżynierią środowiska, w tym również Wydziału Inżynierii Środowiska PK. Więcej informacji na temat historii i działalności IWA-Poland można znaleźć na http://iwa-ywp.pl.

Sam oddział stara się kontynuować najlepsze wzorce IWA i promować współpracę specjalistów z całego kraju, m. in. poprzez organizację seminariów, szkoleń czy konferencji, z których największa w tym roku odbędzie się we wrześniu właśnie na Politechnice Krakowskiej

 

A czym Pan się zajmuje naukowo w swoim doktoracie i co ciekawego z tej perspektywy wniosła konferencja?

 

J.C.: W ramach doktoratu prowadzę badania nad efektywnością wykorzystania energii elektrycznej w procesach oczyszczania ścieków.  Konferencja o tak globalnym zasięgu nie tyle „wnosi coś ciekawego” do doktoratu, co umożliwia poznanie ludzi, niekiedy pochodzących z drugiej strony globu, pracujących nad podobnym zagadnieniem i borykających się z bardzo podobnymi problemami. Zbliżona tematyka stanowi doskonały punkt wyjścia do dalszej, bardziej szczegółowej, naukowej współpracy, korzystnej dla obu stron.

 

 

Czy polecałby Pan udział w tego rodzaju konferencjach innym doktorantom? Mobilność naukowa od początku kariery nie jest w Polsce normą. Udział w konferencjach, a co dopiero zaangażowanie w organizację, kojarzy się z czymś kosztownym, czasochłonnym, trudnym i w ogóle zbędnym.

 

J.C.: Bo jest kosztowne, przynajmniej pozornie. Koszt kilkudniowej zagranicznej konferencji to zwykle ponad 1500 PLN. Jest to kwota przekraczająca możliwości finansowe większości doktorantów w Polsce, dlatego bardzo dużo zależy od wsparcia Wydziału bądź Uczelni. Natomiast kategorycznie nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że wyjazdy na tego typu eventy czy też ich współorganizacja jest działaniem zbędnym. Samo uczestnictwo nie jest też specjalnie czasochłonne, naukowcy (w tym doktoranci) publikują rocznie jeden lub więcej artykułów, przygotowanie jednego wystąpienia konferencyjnego czy też posteru nie stanowi dużego dodatkowego obciążenia. Samo zaangażowanie organizacyjne natomiast jest dodatkowym wysiłkiem, lecz nie nazwałbym go „czasochłonnym” czy „obciążającym”. To, co bardzo mi się podobało w pracy komitetu organizacyjnego, to elastyczność przydziału zadań. Z tego co mi wiadomo to, każdy członek komitetu org. ma stałą pracę, zatem organizacja konferencji była dla nas wszystkich zadaniem dodatkowym, stąd dowolne zadanie w ramach konferencji wykonywała osoba, która akurat miała taką możliwość. Oczywiście w przypadku osób mniej doświadczonych każdy mógł liczyć na wsparcie ze strony wieloletnich organizatorów. Tutaj wracamy do punktu wyjścia. Nawet jeśli udział w takiej konferencji czy jej organizacja, kosztuje kilka tys. zł., to są to bardzo dobrze wydane pieniądze, nawet jeśli taki wyjazd nie przekłada się od razu na dużo punktów z publikacji. Tego typu wyjazdy dają bardzo realne, choć nie zawsze przeliczalne korzyści i są bardzo potrzebne z kilku powodów. Najważniejsze z nich to zaistnienie wydziału/uczelni w tzw. międzynarodowej świadomości, nabycie obycia w kontaktach międzynarodowych i swego rodzaju oswojenie się z międzynarodową gronem. Bardzo często w Polsce mamy problem z myśleniem o sobie bez kompleksów, często zakładamy, że jeśli coś jest z zagranicy, to na pewno jest lepsze. W trakcie takiej konferencji można się łatwo przekonać, że nie jest to reguła, a niejednokrotnie nasz kraj jest podziwiany za osiągnięcia w danej dziedzinie. Z drugiej strony, jeśli faktycznie ktoś, coś, gdzieś robi lepiej, jest to doskonała okazja, żeby dowiedzieć się jak i przenieść te lepsze rozwiązania na grunt lokalny. Również w kwestiach językowych nie ma lepszego miejsca niż międzynarodowe konferencje do nabrania pewności siebie w posługiwaniu się językiem obcym. Bardzo szybko okazuje się, że większość osób mówi na porównywalnym lub nawet słabszym poziomie, popełnia mnóstwo błędów, a mimo to komunikacja nie stanowi problemu. Kolejna niewymierna, a bardzo ważna korzyść, to budowanie międzynarodowej sieci kontaktów. Te kilku- kilkunastominutowe dyskusje toczone podczas konferencji zostawiają ślad, a często przeradzają się w mniej lub bardziej trwałą współpracę. Wszystkie te drobne elementy w ostateczności przekładają się na umocnienie pozycji wydziału, lepsze, wyżej punktowane publikacje, czy też możliwość uczestnictwa w regionalnych lub międzynarodowych projektach komercyjnych. Dlatego też uważam początkowe koszty, czy wysiłek potrzebny by zaistnieć na scenie międzynarodowej, za w pełni uzasadniony, a wręcz niezbędny w obecnych realiach gospodarki i nauki globalnej.

 

 

Dziękuję za rozmowę.

 



data publikacji: 06.06.2017 r. przez: Monika Piaskowska, 471 odsłon



      




Nasze kierunki
BUDOWNICTWO



INŻYNIERIA ŚRODOWISKA


GOSPODARKA PRZESTRZENNA


ODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII I INFRASTRUKTURA KOMUNALNA


Kontakt

DZIEKANAT WYDZIAŁU
INŻYNIERII ŚRODOWISKA
E-mail: s-0@wis.pk.edu.pl

studia stacjonarne
inżynieria środowiska: pok. 329,
tel. 12 628 2095
budownictwo: pok. 332,
tel. 12 628 2097
gospodarka przestrzenna: pok. 328,
tel. 12 628 2805
OZE i infrastruktura
komunalna: pok. 332,
tel. 12 628 2095

 

studia niestacjonarne
wszystkie kierunki: pok. 328,
tel. 12 628 2805

pomoc materialna, stypendia,
sprawy socjalne:
pok. 332, tel. 12 628 2097

odbiór dyplomów, st. III stopnia:
pok. 326, tel: 12 628 2801
 

ADMINISTRACJA WYDZIAŁU
INŻYNIERII ŚRODOWISKA

Dziekan
pok. 325, tel: 12 628 3082

Sekretariat
tel: 12 628 2801, faks: 12 628 3080
pok. 326

Kierownik Dziekanatu
pok. 326, tel: 12 628 3081

 

Kierownik Administracyjny Wydziału
pok. 302, tel. 12 628 2890

Dziennik Podawczy
pok. 301, tel. 12 628 2040

Instytut Inżynierii i Gospodarki Wodnej (Ś-1)
tel./faks: 12 628 2041
tel. wewn.: 2810
e-mail: sekretariat@iigw.pl
www: http://www.iigw.pl
Instytut Geotechniki (Ś-2)
tel./faks: 12 628 2866
tel. wewn.: 2820, 2866
e-mail:
sekretariat@geotechnika.pk.edu.pl
www: http://geotechnika.pk.edu.pl/
Instytut Zaopatrzenia w Wodę i Ochrony Środowiska (Ś-3)
tel./faks: 12 628 2042
tel. wewn.: 2830
e-mail: s-3@institute.pk.edu.pl
www: http://vistula.wis.pk.edu.pl/
Instytut Inżynierii Cieplnej i Ochrony Powietrza (Ś-4)
tel./faks: 12 628 2048
tel. wewn.: 2896
e-mail: s-4@institute.pk.edu.pl
www: http://www.wis.pk.edu.pl/s-4/
 

Instytut Inżynierii
i Gospodarki Wodnej (Ś-1)
Instytut Geotechniki (Ś-2)
Instytut Zaopatrzenia w Wodę
i Ochrony Środowiska (Ś-3)
Instytut Inżynierii Cieplnej
i Ochrony Powietrza (Ś-4)
©2017 Wydział Inżynierii Środowiska All Rights Reserved
Aktualności    Mapa Strony    Media    Kontakt